Zazwyczaj ludzie, niejako "opętani" przez świat gier komputerowych rzadko dzielą się w internecie informacjami o swoim prawdziwym życiu.
Mimo to Feniu, 25 letni chłopak z Krakowa, jeden z czołowych graczy, oraz już swego rodzaju legenda naszego Gamingu postanowił przedstawić na łamach naszej strony kawałek historii swojego życia.
Liczę że ten mały felieton was zainteresuję i będzie swego rodzaju odskocznią od tych tradycyjnych typowo "CoD-owych" Newsów.
" ktoś jakiś czas temu poprosił mnie żebym opowiedział jak przebiegała moja matura jako że stwierdziłem że może to zająć trochę czasu więc opisuję to tutaj.Wielu z was będzie zdawało w tym roku maturę, więc jakieś wskazówki mogą wam się przydać ..."
"Moi drodzy, przychodzi kiedyś taki czas, że trzeba zabrać swoje zabawki i iść do przodu.. ten czas właśnie przyszedł. Jako założyciel serwisu jest mi niezmiernie przykro poinformować Was, że z dniem 14 lutego 2010 roku serwis CoDJumper.pl kończy swoją działalność w sieci"
Tymi słowami założyciel CoDJumper poinformował fanów o zakończeniu działalności jakże wielkiego liczącego ponad 2.000 zarejestrowanych użytkowników serwisu o tematyce wszystkich wersji Call Of Duty.
Dzięki tej stronie od około 5 lat wielu nowicjuszów CoDa mogło czerpać sporo ciekawych informacji dotyczących taktyk gry, rodzajów map , rozgrywek oraz wiele innych. W związku z tym należą się podziękowania dla całej ekipy CoDJumper.
Znakomity tekst autorstwa Sławka Serafina, jakże pięknie obrazujący główny problem gier multiplayer i wyjątkowo pasujący przy tym do ostatniej wymiany zdań na naszym forum.
Zapraszam do lektury:
"Jestem dorosły.
Kupiłem sobie nową grę, bo lubię się czasem nimi pobawić,
choć inni może uważają to za dziecinne trochę.
Pograłem sam, było fajnie. Gra ma opcje gry sieciowej, wieloosobowej.
Też bym pograł. Odpalam, wchodzę do pierwszej rozgrywki. Dostaję łomot.
W drugiej też. I w trzeciej. I w dziesiątej. A na dodatek cały czas ktoś mi ubliża.
No sorry, tak się bawić nie będziemy.
Wyłączam grę, pakuję płytkę,
wystawiam na aukcję..."
Zapewne wielu z was tak jak i ja, chcąc kupić swoją pierwszą strzelankę i nastawiając się przy tym ewidentnie na grę Single Player wybierało między Medal Of Honor a Call Of Duty.
Po kilku latach chyba już nikt z nas nie ma wątpliwości czy wybór ten byl słuszny.
Obie gry wypuszczają coraz to nowsze i coraz to lepsze wersje,
nie mniej jednak przecieki na temat najnowszej wersji Medal of Honor zasługują na chwilę uwagi.
Otóż ekipa Official Xbox 360 Magazine odwiedziła siedzibę EA w Los Angeles, celem przyjrzenia się powstającemu Medal of Honor, czego efektem jest 56 numer tego magazynu pełen wyjątkowo ciekawych informacji.
Brytyjski serwis ComputerAndVideoGames potwierdził, że scenariusz tegorocznej części Call of Duty - obecnie kojarzonej z cyfrą siedem - osadzony zostanie w realiach wojny wietnamskiej, czyli w latach od 1957 do 1975. Już niespełna rok temu pojawiły się pierwsze spekulacje na ten temat, których potwierdzeniem miały być ścieżki dźwiękowe pozyskiwane przez Activision.
Konkluzja mówiąca o Wietnamie, jako miejscu rozgrywek nowych bitew w serii Call of Duty, wysnuta została na podstawie starań firmy Activision o licencję na muzykę do kolejnej części kultowej gry. W przypadku wcześniejszych produkcji ścieżki dźwiękowe dawały spore wskazówki do lokalizacji miejsca akcji i jak się okazało, tym razem również to uczyniły. Poza tym, o porzuceniu realiów drugiej wojny światowej wypowiedział się członek Treyarch, Noah Heller. - Jestem pewien, że gry o drugiej wojnie światowej będą jeszcze powstawały, gdyż jest to jeden z klasycznych tematów. My jednak zdecydowaliśmy się odłożyć ten materiał na bok i jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni.
Nowe Call of Duty pojawić się ma dokładnie dwanaście miesięcy po drugiej części Modern Warfare, czyli w listopadzie bieżącego roku. Activision jest przekonane, że podobnie, jak od dwóch lat, okres świąt i nowego roku będzie w ich władaniu, a gra osiągnie sukces podobny do World at War, czy MW2. Sama gra ma opierać się na takich klasykach wielkiego ekranu, jak Czas Apokalipsy i Pluton. Zapowiada się ciekawa propozycja.
Natomiast jeżeli chodzi o kontynuację Modern Warfare 2, to krążą plotki, że Infinity Ward nie pracuje nad nią, ale nad czymś zupełnie nowym. Niektórzy twierdzą, że z ich studia wypłynie Call of Duty w wersji MMO.